Moda na retro
W chwilach, gdy przeglądam magazyny ogłaszające nowe trendy w modzie, dziękuję w duszy, że kobiety z natury uwielbiają myszkować rzeczy. Czy zdarzyło się Wam znaleźć niesamowicie modną rzecz z czasów młodości mamy czy babci, a która właśnie wróciła do łask? Moda jest zjawiskiem cyklicznym, a dobre gatunkowo ciuchy mogą długo leżeć bez żadnego uszczerbku.
Coraz modniejsze są również imprezy kostiumowe, stylizowane na konkretną epokę. Pozwala nam to na odrobinę szaleństwa. Myślę, że wszystkie kobiety nie raz marzyły aby mieć suknię w stylu Audrey Hepburn z lat 60. czy kwiecistą spódnicę i haftowaną, szeroką bluzkę z lat 70. Takie właśnie perełki możemy znaleźć, przeszukując ciuchy z dawnych lat.
W najbliższym sezonie wiosna-lato retro kolejny raz wraca do łask. Projektanci z ostatnich lat reaktywowali legginsy, plastikową biżuterię i landrynkowy styl, styl hippie czy skóry i ćwieki czy szerokie ramiona. To nadal będzie modne. Warto pamiętać jedynie, że w przypadku tych konkretnych rzeczy łatwo przedobrzyć. Poniżej zamieszczam kilka zasad.
Jeśli chcesz założyć legginsy, nie łącz ich z obcisłą czy przylegającą górą. One lubią towarzystwo szerokich bluzek oraz tunik, a nawet sukienek i koniecznie obcasów! Poduszki w marynarce w przypadku, gdy już jesteś posiadaczką szerokich ramion jest modowym samobójstwem, a nie każdy trend nadaje się dla każdego. W przypadku stylu hippie łatwo przedobrzyć i zamiast ubrania osiągnąć efekt przebrania. Dobre na bal, jednak na ulicy proponuję umiar.
Buszowanie wśród starych ciuchów to świetna zabawa, która w dodatku pozwala zbliżyć się do siebie pokoleniom. Gdy będziesz szalała z zachwytu nad świetną bluzką wielce prawdopodobne jest, że usłyszysz historie z życia mamy wiążące się z konkretnym ciuchem. A czasem mamie może się powiedzieć trochę za dużo, co poskutkuje atakiem śmiechu jak u nastolatek.
Jeśli szukasz prawdziwego, rodzinnego relaksu w połączeniu z obowiązkami, bo przecież trzeba kiedyś w tej szafie posprzątać, zaproś swoją mamę czy babcię do porządków. Przebieranki i dużo uśmiechu na twarzy – gwarantowane.